21.gifDo wypłaty pierwszych emerytur z otwartych funduszy emerytalnych zostało zaledwie 34 miesiące. Nadal nie wiadomo nie tylko, kto je będzie wypłacać, ale także, jaki procent świadczenia zostanie potrącony z kwoty zgromadzonej w II filarze.

W czwartek Komitet Rady Ministrów przyjął i skierował do konsultacji społecznych dokument zatytułowany „Analiza propozycji rozwiązań systemu organizacji wypłaty świadczeń ze środków gromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych”. Autorzy dokumentu proponują, aby świadczenia z OFE były wypłacane przez prywatne podmioty.

Zakłady emerytalne

Po 7 latach znów powróciła koncepcja zakładów emerytalnych, które miały pobierać aż 7 proc. kwoty zaoszczędzanej w OFE. Zwolennicy takiego rozwiązania zwracają uwagę, że zmniejszy ono ryzyko błędów przy ustalaniu wysokości świadczeń.

11,8 mln – tyle osób należy do OFE

Podstawową wadą takiego rozwiązania są wysokie koszty utworzenia nowej instytucji. Dodatkowo w związku z różnym wiekiem emerytalnym kobiet i mężczyzn brak było gwarancji, że będą chętni do płacenia świadczeń pierwszym emerytom w latach 2009-2013. W pierwszym bowiem okresie funkcjonowania zakładów na emerytury będą przechodzić kobiety. Klienci także nie zyskają, gdyż nowe instytucje finansowe będą konkurować między sobą nie kosztami, lecz siecią dystrybucji.

Firmy ubezpieczeniowe

Autorzy dokumentu zakładają, że wypłata świadczeń może być przekazana już istniejącym na rynku zakładom ubezpieczeń na życie. Entuzjaści takiego rozwiązania podkreślają, że system nie spowoduje żadnych dodatkowych kosztów, gdyż firmy ubezpieczeniowe będą korzystać z już istniejącej sieci dystrybucji polis na życie.

Natomiast wśród wad tego systemu są wskazywane wysokie koszty związane z akwizycją. Natomiast jeśli ubezpieczyciele będą konkurować między sobą wysokością pobieranej prowizji, wówczas niebezpiecznie zmniejszy się poziom bezpieczeństwa wypłat.

Strony: 1 2