Rząd nie wydłuży przywilejów emerytalnych
Emerytura, OFE, ZUS■ Do tej pory nie było o tym mowy. Co to będzie?
- To okresowa emerytura kapitałowa. Będzie wypłacana kobiecie, która ukończy 60 lat lub więcej, ale nie ukończy 65 lat, ze środków, jakie zgromadziła w OFE, przez sam fundusz. Jeśli więc kobieta ukończy 60 lat w momencie złożenia do ZUS wniosku o emeryturę, nie będzie kupować za pieniądze z OFE dożywotniego świadczenia. Nabędzie prawo do dożywotniego świadczenia z ZUS, a za pieniądze z OFE otrzyma emeryturę okresową. Do uzyskania 65 lat OFE będzie jej wypłacał taką emeryturę, uszczuplając kapitał, który zgromadzi w funduszu. Gdy w przyszłości dojdzie ewentualnie do zrównania wieku emerytalnego, taka okresowa emerytura zniknie bez zbędnego zamieszania związanego z koniecznością kalkulowania świadczeń w okresie przejściowym, kiedy wiek emerytalny kobiet będzie sukcesywnie podwyższany. Po prostu taka emerytura okresowa będzie coraz krócej wypłacana. Jednocześnie pozwala ona na lepszą kalkulację świadczeń w ramach emerytur dożywotnich przy wyrównanych tablicach trwania życia.
■ A jak będzie wyliczona ta emerytura?
- Kapitał zgromadzony w OFE zostanie podzielony przez podawaną przez GUS wartość dalszego trwania życia osoby w danym wieku. Następnie jego część będzie co miesiąc wypłacana - uszczuplając środki zgromadzone w OFE - do momentu uzyskania przez taką osobę 65 lat. Weźmy na przykład kobietę, która zgromadzi na swoim rachunku w OFE 100 tys. zł. W wieku 60 lat ma do przeżycia (brane pod uwagę są wspólne tablice) statystycznie 20,2 lat życia, czyli prawie 243 miesiące. Jeśli podzielimy 100 tys. z rachunku w OFE przez 243, to miesięcznie taka osoba będzie otrzymywać ponad 411 zł. Ale tę kwotę OFE będzie jej wypłacać przez pięć lat, czyli przez 60 miesięcy. Wypłaci jej więc prawie 25 tys. zł.
■ A co z resztą środków?
- Kiedy osoba taka osiągnie wiek emerytalny, za resztę pieniędzy - czyli 75 tys. zł plus ewentualne zyski z inwestycji w okresie pięciu lat, kiedy OFE będzie obracać jej środkami - wykupi dożywotnią emeryturę indywidualną w odrębnym zakładzie emerytalnym.
■ A jeśli nie dożyje 65 lat?
- Wtedy pozostałe środki, na takiej samej jak obecnie zasadzie, odziedziczą osoby wskazane prze nią jako beneficjenci.
