Rząd nie wydłuży przywilejów emerytalnych
Emerytura, OFE, ZUSEmerytury pomostowe wejdą w życie w styczniu 2009 r., ale nie obejmą górników. Nie wiadomo, czy zyskają do nich prawo nauczyciele. Rząd przygotowuje program aktywizacji starszych osób. Firmy, które chcą szkolić takie osoby, będą mogły to robić za pieniądze z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych i Funduszu Pracy.
■ Czy rząd przewiduje wydłużenie o kolejny rok obowiązujących obecnie przywilejów emerytalnych?
AGNIESZKA CHŁOŃ-DOMIŃCZAK (absolwentka SGH, doktor nauk ekonomicznych, od 2002 roku związana z resortem pracy, w latach 2004-2005 wiceminister polityki społecznej) - Nie widzę takiej konieczności. Jest to rozwiązanie niezwykle drogie dla podatników i wprowadzające wielki bałagan prawny i faktyczny, bo w wiek emerytalny wchodzą roczniki, które będą już miały wypłacane świadczenie według nowych reguł. Jestem przekonana, że emerytury pomostowe zaczną obowiązywać od stycznia i nie trzeba będzie szukać prowizorycznych rozwiązań.
■ Projektu ustawy o emeryturach pomostowych nadal jednak nie ma.
- Planujemy w lutym przedstawić Komisji Trójstronnej pakiet do negocjacji dotyczący emerytur pomostowych. Elementem tego pakietu będzie też tzw. program 50+. Ma on za zadanie zwiększyć aktywność zawodową osób starszych, zachęcać te osoby do pozostawania na rynku pracy, a ich pracodawców do tego, aby je zatrudniać.
■ Co będzie zawierać?
- Chcemy m.in. zwolnić pracodawców zatrudniających i tych, którzy zatrudnią osoby po 50 roku życia, z opłacania składek na FP i FGŚP. Ponadto znajdzie się tam cała gama rozwiązań wspierająca kształcenie starszych pracowników. Na przykład pracodawcy, którzy chcą ich szkolić, będą mogli to robić za pieniądze zarówno zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, jak i pieniądze z FP. Chcemy też skrócić okres, za jaki firmy muszą wypłacać wynagrodzenia z tytułu choroby. Ma to uatrakcyjnić zatrudnianie osób po 50 roku życia.
