viagra.jpgNarodowy Fundusz Zdrowia ograniczył listę leków wydawanych za darmo inwalidom wojennym. Zniknęła z niej m.in. viagra. Jednak minister zdrowia nie zgadza się na to.

- Byłem dzisiaj u lekarza i dowiedziałem się, Ĺźe od lipca odebrali inwalidom wojennym refundację na niektĂłre leki – skarĹźy się Jerzy Fijołek, emeryt z TychĂłw. Tłumaczy, Ĺźe odbieranie przywilejĂłw trwa od lat. – Najpierw pozbawili uprawnień do darmowych lekĂłw nasze rodziny, a teraz zabiera się je nawet nam. PrzecieĹź byłem w dwĂłch obozach – oburza się inwalida. Za darmo nie dostanie juĹź leku nasercowego, ktĂłry bardzo mu słuĹźył. Jego kolega nie dostanie juĹź swojej insuliny i będzie musiał wybrać jakąś z innej firmy.

O viagrze nikt nie wspomina wprost. Dla inwalidów wojennych stanowi jednak niemały problem, bo jak wynika z analiz śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, dotąd to właśnie oni zużywali jej najwięcej.

Zmiany w refundacji NFZ wprowadził od lipca wraz z nową listą leków refundowanych. Jak poinformowało nas biuro prasowe funduszu, odtąd inwalidom wojennym należą się bezpłatne leki na receptę jedynie wtedy, gdy zarejestrowane zostały w Polsce.

- Większość producentĂłw rejestruje u nas leki, ale na mocy unijnego prawa dopuszczone do sprzedaĹźy w Polsce są takĹźe zarejestrowane w innych krajach Unii Europejskiej. Właśnie one według NFZ nie powinny być juĹź darmowe dla inwalidĂłw – wyjaśnia Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia.

Lista lekĂłw z polską rejestracją to dwa opasłe tomy. Leki, ktĂłre mają tylko unijną rejestrację, to zaledwie kilkaset pozycji. A jednak zmiany wprowadzone przez NFZ mogą przynieść znaczne oszczędności. Jak wynika bowiem z kontroli przeprowadzonej w śląskim oddziale, inwalidzi wojenni, ktĂłrych w wojewĂłdztwie Ĺźyje tylko kilka tysięcy, czyli niecałe 2 promile, zuĹźywają ok. 4 proc. całego budĹźetu na leki. – W zeszłym roku na refundację wydaliśmy niespełna 800 mln zł, z tego na inwalidĂłw aĹź 30 mln zł – mĂłwi Ryszard Stelmaszczyk, rzecznik śląskiego NFZ. To oznacza, Ĺźe leki dla przeciętnego inwalidy wojennego kosztują fundusz kilkadziesiąt razy więcej niĹź dla innych ubezpieczonych.

Zdarzali się przy tym inwalidzi, którym lekarze zapisywali po kilka tabletek viagry w tygodniu. Inni z zapałem się odchudzali, korzystając przy tym z preparatów po 800 zł za opakowanie!

Mimo wykrytych nadużyć, inwalidzi wojenni nie kryją oburzenia z powodu zmian wprowadzonych przez NFZ. Wiceminister Piecha, zajmujący się w ministerstwie właśnie refundacją, nie jest im jednak specjalnie przeciwny. Inwalidzi zaalarmowali więc samego szefa resortu Zbigniewa Religę. Trafili jak należy, bo minister z miejsca oznajmił, że postępowanie NFZ mu się nie podoba.

- W przyszłym tygodniu minister Religa spotyka się z przedstawicielami środowisk kombatanckich. Po tym spotkaniu będzie rozmawiał o ewentualnej zmianie decyzji w sprawie refundacji w funduszu – zapewnia Paweł Trzeciński, rzecznik resortu.

Judyta Watoła
Źórdło: Gazeta Wyborcza