Powrót z OFE do ZUS będzie możliwy
Emerytura, OFE, ZUSOd 1 stycznia 2007 r. będzie zagwarantowana ustawą możliwość wystąpienia z OFE. Do ZUS wrócą ci, którzy w 2007 roku przejdą na wcześniejszą emeryturę. Wymagane będzie złożenie do ZUS wniosku o unieważnienie umowy w II filarze.
Już za tydzień rząd może zająć się projektem ustawy przygotowanym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, który da możliwość wystąpienia z otwartych funduszy emerytalnych wybranym osobom urodzonym w latach 1949-1968. Obecnie nie ma takiej możliwości zagwarantowanej ustawą.
Projekt musi wejść w życie od 1 stycznia 2007 roku, bo dotyczy osób, którym przynależność do II filara uniemożliwia od tej daty skorzystanie z wcześniejszej emerytury. W ubiegłym roku Sejm nieoczekiwanie przedłużył o rok możliwość korzystania z tych przywilejów. Dlatego resort chce, aby rząd skierował go do Sejmu jako projekt pilny. Zakończyły się właśnie jego uzgodnienia międzyresortowe.
Decyzja na całe życie
Osoby w średnim wieku, które zapisywały się w 1999 roku do OFE, podejmowały formalnie ostateczną decyzję. Oznacza to, że wybrały nowy system emerytalny i nie mogą wrócić do starego ani korzystać z wcześniejszych emerytur. O takich konsekwencjach mieli informować agenci prowadzący akwizycję do OFE. W praktyce podpisując umowy z funduszem wiele osób nie wiedziało, że zamyka sobie drogę do wcześniejszej emerytury, o którą można się ubiegać do końca tego roku.
Obecnie powołują się na tzw. wady oświadczenia woli i na tej podstawie starają się unieważnić umowę z funduszami. Argumentują, że nie byli świadomi, że ich decyzja zamyka im drogę do świadczenia. Zdarza się, że wracają do ZUS indywidualnie na podstawie procedury przygotowanej przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych lub w porozumieniu z OFE.
Według Ewy Lewickiej, prezes IGTE, do tej pory na podstawie procedury przygotowanej przez Izbę z funduszy wystąpiło kilkanaście tysięcy osób.
– To niewiele spośród ponad 12 mln członków OFE – podkreśla Lewicka. Dodaje, że Izba przygotowała taką procedurę, aby ujednolicić sposób unieważniania umów z OFE. Nie będzie ona jednak obowiązywać od nowego roku.
Sejmowa wpadka
W ubiegłym roku po protestach związkowców posłowie nadali specjalne przywileje emerytalne górnikom i przedłużyli o rok (do końca 2007 roku) możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury. Sejm zdecydował, że do tego czasu (nie do końca 2006 roku) osoba urodzona po 1948 roku musi spełnić warunki uprawniające do świadczeń. Jednak posłowie zapomnieli, że prawo do korzystania z nich jest zagwarantowane tylko dla tych osób, które nie przystąpiły do OFE.
Problem ten, oprócz górników, dotyczy głównie kobiet urodzonych w 1952 roku. Nieoczekiwanie po decyzji posłów większość z nich, także w przyszłym roku, będzie spełniać jeden z koniecznych warunków dających im prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę – będą miały 55 lat. Aby skorzystać z przywilejów, muszą jeszcze mieć 30 lat stażu pracy i nauki (znaczna większość spełnia zapewne ten warunek) oraz nie należeć do OFE. Resort pracy szacuje, że 28 tys. kobiet urodzonych w 1952 roku zapisało się do funduszy emerytalnych.
To właśnie m.in. dla takich osób resort pracy przygotował projekt ustawy o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw.
