Powrót z OFE do ZUS będzie możliwy
Emerytura, OFE, ZUSPoprawianie posłów
Ministerstwo zapisało w nim ustawową możliwość wypisania się z OFE. Dotyczyć to będzie jednak jedynie tych osób, dla których uczestnictwo w funduszu jest jedyną przeszkodą do skorzystania z wcześniejszej emerytury. Osoby takie będą musiały od początku 2007 roku, oprócz wniosku o emeryturę, złożyć też do ZUS wniosek o unieważnienie umowy o członkostwo w OFE. Jeśli ZUS uzna, że przynależność do funduszu stanowi jedyną przeszkodę, aby uzyskać świadczenie, przyzna emeryturę na starych zasadach, jakby osoba taka nigdy do OFE nie należała. Ponadto sam wystąpi do funduszu o unieważnienie umowy oraz o zwrot wpłaconych tam składek.
Projekt przewiduje, że będą one wracać albo do administrowanych przez ZUS Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (są do niego wpłacane składki na ubezpieczenia społeczne i wypłacane świadczenia) albo Funduszu Rezerwy Demograficznej (gromadzi środki na wypłatę emerytur po 2008 roku).
– Resort pracy musiał przygotować zmianę prawa po tym, jak posłowie podjęli w ubiegłym roku decyzję o wydłużeniu przywilejów emerytalnych – mówi Paweł Pelc, wiceprzewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Podkreśla, że rząd powinien jak najszybciej przygotować ustawę o tzw. emeryturach pomostowych, bo ubiegłoroczna decyzja posłów stwarza groźny precedens. Według niego bez tej ustawy może w przyszłości dojść do demontażu systemu emerytalnego, bo o przywieje będą dopominać się kolejne grupy zawodowe.
Bartosz Marczuk
Źródło: Gazeta Prawna
OPINIA
Marek Bucior
zastępca dyrektora Departamentu Ubezpieczeń Społecznych w Ministerstwie Pracy i Polityki SpołecznejResort pracy musiał przygotować zmianę przepisów po tym, jak w ubiegłym roku posłowie wydłużyli do końca 2007 roku przywileje emerytalne. Osoby w średnim wieku, które zapisywały się do OFE w 1999 roku, nie mogły przewidzieć, że decyzja ta zablokuje im możliwość skorzystania z wcześniejszych emerytur w 2007 roku. A w obecnym stanie prawnym nie mogłyby z nich skorzystać. Byłyby więc dyskryminowane tylko dlatego, że są uczestnikami II filara. Musieliśmy zareagować i dlatego zaproponowaliśmy zmiany. W przeciwnym razie osoby te zapewne wywalczyłyby sobie prawo do świadczeń w sądzie.
