Szefowa ZUS: Reforma emerytalna zagroĹźona
Emerytura, ZUS Komentarze: 1NiedĹugo ktoĹ w koĹcu bÄdzie musiaĹ wyjĹÄ i powiedzieÄ: drodzy ludzie, w 2009 r., kiedy majÄ byÄ wypĹacane pierwsze emerytury z OFE, nie dostaniecie Ĺźadnych pieniÄdzy, bo nie wiemy, komu, ile i na jakich zasadach wypĹaciÄ – mĂłwi Aleksandra Wiktorow, prezes ZakĹadu UbezpieczeĹ SpoĹecznych.
Za dwa lata Polacy oprĂłcz ĹwiadczeĹ z ZUS (tzw. I filar) bÄdÄ dostawaÄ rĂłwnieĹź Ĺwiadczenia z kilkunastu otwartych funduszy emerytalnych (II filar). Ĺťeby tak siÄ staĹo, juĹź teraz wiÄkszoĹÄ z nas co miesiÄ c odkĹada 7 proc. swojej pensji do OFE.
ZapoczÄ tkowana w 1998 r. reforma emerytalna ma wielu ojcĂłw. Prace nad niÄ zaczÄ Ĺ jeszcze minister pracy Andrzej BÄ czkowski, później zajmowaĹ siÄ niÄ Jerzy Hausner za rzÄ dĂłw WĹodzimierza Cimoszewicza. KontynuowaĹ to rzÄ d Jerzego Buzka (AWS-UW), za ktĂłrego jesieniÄ 1998 r. reformÄ uchwalono. Reforma wchodziÄ ma w Ĺźycie etapami. W 2009 r. pierwsze osoby dostanÄ nowÄ emeryturÄ, w 2014 r. juĹź wszyscy.
„Ojcowie” nie ustalili jednak, kto ma te pieniÄ dze wypĹacaÄ ani w jakiej wysokoĹci.
Szacunki Ministerstwa Pracy mĂłwiÄ ze emerytura z ZUS-u i OFE 65-letniego mÄĹźczyzny, ktĂłry zarabia ĹredniÄ krajowÄ wyniesie za 30 lat ok. 50 proc. ostatniej pensji. Kobiety dostanÄ jeszcze mniej ok. 36 proc.
Kilka tygodni temu minister pracy Anna Kalata (Samoobrona) zaproponowaĹa, by gromadzone przez PolakĂłw w OFE pieniÄ dze trafiĹy do ZUS (dziĹ to 110 mld zĹ). ZakĹad miaĹby zarzÄ dzaÄ powierzonymi mu pieniÄdzmi, czyli np. kupowaÄ akcje, obligacje i wypĹacaÄ z nich emerytury.
„Gazeta”: Jest Pani piÄÄ i póŠroku szefem firmy, ktĂłrej nikt nie lubi.
Aleksandra Wiktorow, prezes ZakĹadu UbezpieczeĹ SpoĹecznych: ZUS bÄdzie zawsze Ĺşle odbierany. Bo bierze skĹadki, ktĂłre ludzie uwaĹźajÄ za wysokie. PĹaci emerytury i renty, ktĂłre ludzie uwaĹźajÄ za niskie.
RzeczywiĹcie, nominalnie emerytury sÄ niskie. Ale sÄ pewne, a ludzie lubiÄ mieÄ coĹ pewnego na staroĹÄ. ZresztÄ niskie czy wysokie – to zaleĹźy od punktu widzenia. StojÄ sobie ostatnio przy kasie. Obok przy stoisku z wÄdlinami stoi starsza pani. Sprzedawczyni zwaĹźyĹa trochÄ za duĹźo. Pyta, czy moĹźe byÄ wiÄcej. Starsza pani mĂłwi: tak, wie pani, ja mam wysokÄ emeryturÄ – 1,1 tys. zĹ – to mogÄ kupiÄ.
Rozmawia Pani z emerytami?
- OczywiĹcie. Emeryci majÄ do nas najmniejsze pretensje. Nawet przysyĹajÄ mi kartki z Ĺźyczeniami.
I co piszÄ ?
- Wszystkiego dobrego. Chyba Ĺźe pisze taki, ktĂłry nie dostaĹ renty. To wtedy donosy piszÄ . Ĺťe jestem koleĹźankÄ KwaĹniewskiej na przykĹad. Na marginesie – w Ĺźyciu jej na oczy nie widziaĹam.
Seksafera w Samoobronie wybuchĹa przez ZUS. PosĹowie tej partii twierdzÄ , Ĺźe za oskarĹźeniami politykĂłw o wykorzystywanie seksualne kobiet stoi ktoĹ, kto nie chce, by to ZUS wypĹacaĹ emerytury z pieniÄdzy zgromadzonych w funduszach emerytalnych.
- Tak, sĹyszaĹam. Po prostu po oĹmiu latach od wprowadzenia otwartych funduszy emerytalnych zbliĹźamy siÄ do momentu, w ktĂłrym trzeba te nowe emerytury wypĹacaÄ. A ustawy o OFE mĂłwiÄ tylko, jak zbieraÄ skĹadkÄ. Ja z peĹnÄ odpowiedzialnoĹciÄ mogÄ powiedzieÄ: reforma emerytalna jest zagroĹźona. NiedĹugo ktoĹ w koĹcu bÄdzie musiaĹ wyjĹÄ i powiedzieÄ: drodzy ludzie, w 2009 r., kiedy majÄ byÄ wypĹacane pierwsze emerytury z OFE, nie dostaniecie Ĺźadnych pieniÄdzy, bo nie wiemy, komu, ile i na jakich zasadach wypĹaciÄ. Przez osiem lat nikt o tym nie myĹlaĹ.
To niech Pani to powie rzÄ dowi.
- Jak mam mĂłwiÄ? Przez trÄ bÄ mam krzyczeÄ z PaĹacu Kultury? PisaĹam w tej sprawie do wszystkich kolejnych premierĂłw i ministrĂłw.
Od poczÄ tku reformy w 1998 r. rzÄ dziĹo kilka ekip. MĂłwi Pani, Ĺźe kolejne rzÄ dy nic nie zrobiĹy. Ten rzÄ d teĹź siedzi i nic nie robi.
- Niewiele zrobiono, to fakt. Trzeba jednak przyjÄ Ä pewne proporcje w krytyce. Dzisiejsza koalicja ma jednÄ zaletÄ – pokazali publicznie jakÄ Ĺ propozycjÄ. W Ministerstwie Pracy przygotowano projekt, ktĂłry wydaje siÄ sĹuszny z punktu widzenia zapewnienia przyszĹych wypĹat: jeĹli nie ma kto wypĹacaÄ i zarzÄ dzaÄ pieniÄdzmi z OFE, to niech robi to ZUS. To jest normalne dziaĹanie w Polsce, Ĺźe jeĹli nie wiadomo, kto ma coĹ robiÄ, to niech to robi ZUS. Czy myĹmy chcieli pĹaciÄ OC komunikacyjne dla inwalidĂłw wojennych? Czy nas ktoĹ o to pytaĹ? Nie! A pĹacimy.
MoĹźe sama powinna Pani zgĹosiÄ projekt?
- Prezes ZUS nie ma inicjatywy ustawodawczej.
Jak siÄ Pani podoba pomysĹ, by to ZUS wypĹacaĹ pieniÄ dze z OFE?
- Nie bÄdÄ oceniaÄ pomysĹĂłw rzÄ dowych. JeĹli taki obowiÄ zek byĹby naĹoĹźony na ZUS i dano by nam odpowiedni czas na przygotowania, to oczywiĹcie bÄdziemy siÄ tym zajmowaÄ.
Na poczÄ tku nowe emerytury bÄdÄ zresztÄ wypĹacane maĹej grupie kilku tysiÄcy osĂłb. Z tym sobie poradzimy, mamy specjalistĂłw. W późniejszym okresie ZUS moĹźe do tego wynajÄ Ä np. fundusze inwestycyjne. I niech one zarzÄ dzajÄ pieniÄdzmi w imieniu ZUS.
WynajÄcie funduszy podniesie koszty. Kto za to zapĹaci?
- A gdzie tam podroĹźy koszty. Fundusze dziÄki temu bÄdÄ konkurowaĹy miÄdzy sobÄ kosztami zarzÄ dzania, bo bÄdzie im zaleĹźaĹo, by podpisaÄ kontrakt z ZUS. Trzeba siÄ jednak zastanowiÄ, czy pomysĹ Ministerstwa Pracy to najlepsze rozwiÄ zanie. Moim zdaniem wszyscy powinni mieÄ wybĂłr, czy chcÄ , aby pieniÄdzmi, z ktĂłrych wypĹacane bÄdÄ ich emerytury, zarzÄ dzaĹ ZUS, czy jakiĹ prywatny fundusz.

hehehe
27 czerwca 2007 - 10:18
A nie wiedziaĹa Ĺźe sama jest zagroĹźona.