Jednorazowe świadczenie w wysokości od 150 do 330 zł dla najniĹźej uposaĹźonych emerytĂłw i rencistĂłw przewiduje rządowa propozycja, ktĂłrą we wtorek zajmie się Rada MinistrĂłw – poinformował szef Komitetu Stałego Rady MinistrĂłw Przemysław Gosiewski. Według niego, na przełomie marca i kwietnia pieniądze te trafią do 6,5 mln emerytĂłw i rencistĂłw.

Jest to alternatywna propozycja rządu wobec projektu corocznej waloryzacji rent i emerytur autorstwa SLD, nad którym w ubiegły piątek miał głosować Sejm. Po burzliwej debacie głosowanie jednak przełożono na następne posiedzenie (24-26 stycznia).

Gosiewski podkreślił, Ĺźe rządowa propozycja „słuĹźyć ma bardzo sprawiedliwemu podziałowi przeznaczonej przez parlament kwoty 1 mld 700 mln zł”.

„Jednorazowe świadczenie emerytalne trafi do emerytĂłw mających emerytury poniĹźej 1200 zł, czyli do najbardziej potrzebujących. Mechanizm waloryzacji, ktĂłry dotychczas obowiązywał powodował, Ĺźe ci ktĂłrzy mieli 600 zł emerytury, dostawali 5 zł” – powiedział Gosiewski.

„Rozwiązanie, ktĂłre przygotował rząd jest korzystne dla 6,5 mln emerytĂłw w Polsce. Emeryci mający emerytury w wysokości do 800 zł otrzymają jednorazowo 330 zł; ci, ktĂłrzy mają od 800 do 1000 zł – 180 zł; od 1000 do 1200 zł – 150 zł. To świadczenie chcemy wypłacić na przełomie marca i kwietnia” – poinformował.

Gosiewski podkreślił, że gdyby obowiązywała waloryzacja w kształcie zaproponowanym w projekcie SLD, emeryt otrzymujący 600 zł dostałby ok. 140 zł; po przyjęciu propozycji rządowej dostanie 330 zł.

24.01.2007 Gilowska poinformowała, Ĺźe emeryci i renciści dostaną w 2007 r. jednorazowe dodatki wynoszące odpowiednio 150, 180 i 330 zł, w zaleĹźności od wysokości otrzymywanego świadczenia. Osoby otrzymujące renty i emerytury od 1 tys. zł do 1 tys. 200 zł dostaną jednorazowo 150 zł. Przy miesięcznych świadczeniach od 800 zł do 1 tys. dodatek wyniesie 180 zł, a przy świadczeniach poniĹźej 800 zł – 330 zł. Jednorazowe dodatki mają być zwolnione z podatku PIT.

Według niej, prawo nie pozwala na rĂłwnoczesną waloryzację rent i emerytur oraz wypłatę jednorazowych dodatkĂłw. Dlatego „zamiast waloryzacji rząd postanowił wypłacić jednorazowe dodatki”, co – jak mĂłwiła – będzie korzystniejsze dla osĂłb najuboĹźszych. Gdyby rząd zdecydował się na waloryzację, najniĹźsze renty i emerytury zwiększyłyby się jedynie o ok. 5,12 zł netto miesięcznie.

Źródło: onet.pl, PAP