Rząd się wycofał

Według posła Tadeusza Cymańskiego problem emerytur pomostowych jest wyjątkowo trudny do rozwiązania, ponieważ w trakcie negocjacji należy uwzględnić racje ekspertów ubezpieczeniowych, specjalistów medycyny pracy, związków zawodowych oraz pracodawców.

Według byłego wicepremiera prof. Jerzego Hausnera, powodem niemożności uchwalenia ustawy o emeryturach pomostowych jest stanowisko związków zawodowych.

- Wykaz nigdy nie zostanie uchwalony, bo partnerzy społeczni nie dojdą do porozumienia - uważa prof. Jerzy Hausner.

Jego zdaniem na podstawie już gotowych raportów ekspertów medycyny pracy można przygotować wykaz prac uprawniających do świadczeń pomostowych. I to jest rola rządu, który powinien przygotować projekt ustawy i skierować go do dalszych prac do Sejmu.

Zdaniem dr med. Ewy Wągrowskiej-Koski, kierownika Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi, w czasie prac nad emeryturami pomostowymi nadużywane jest pojęcie kryterium medycznego.

- Można o nim mówić tylko wówczas, kiedy dana osoba jest chora i już niezdolna do dalszej pracy. Natomiast zespół ekspertów medycyny pracy przyjął definicje pracy w szczególnych warunkach. Dzięki temu wiadomo, jakie czynniki są szkodliwe, co oznacza, że osoba pracująca w takim miejscu musi być przeniesiona na inne stanowisko pracy - mówi Ewa Wągrowska-Koski.

Bożena Wiktorowska
Źródło: Gazeta Prawna

Strony: 1 2 3 4