102-letnia Belgijka dostała od miejscowych władz list z informacją o przygotowanym dla niej miejscu w lokalnej szkole podstawowej. Sędziwa wdowa przyznaje, że słyszała o drugiej młodości i ponownym przeżywaniu dzieciństwa, ale nigdy nie spodziewała się, że będzie musiała ponownie zasiąść w szkolnej ławce. Urzędnicy, którzy wysłali zaskakujący list, przyznali, że doszło do komputerowej pomyłki :)