Posłowie nie zaprzątają sobie głów problemami przyszłych emerytów
Emerytura, ZUSPolitycy żyją już zbliżającymi się niechybnie wyborami, tymczasem w Sejmie leży jeszcze wiele istotnych ustaw wymagających uchwalenia. Wśród nich znajduje się projekt ustawy dotyczący zasad przechodzenia na wcześniejsze emerytury, który dotyczy rokrocznie od 60 do 80 tys. osób. Ważne aby został uchwalony przed końcem kadencji obecnego Sejmu, ponieważ po wyborach ustawa musiałaby przechodzić drogę legislacyjną od nowa. Obserwatorzy nie mają jednak cienia złudzeń – w tej kadencji to się nie uda.
„Najprawdopodobniej na jutrzejszym posiedzeniu Sejm podejmie uchwałę o samorozwiązaniu. Tymczasem (…) na rozpatrzenie przez posłów czeka m.in. projekt ustawy o zmianie ustawy o rentach i emeryturach z funduszu ubezpieczeń społecznych. Projekt zakłada, że obecnie obowiązujące zasady przechodzenia na wcześniejszą emeryturę zostaną wydłużone do końca 2008 roku. Jeśli Sejm nie przyjmie tego projektu, od początku przyszłego roku nikt nie będzie mógł nabyć prawa do wcześniejszych świadczeń” czytam w „Parkiecie”.
„Ustawy o pomostówkach nie będzie już prawie na pewno. Jest jeszcze druga ustawa, o zakładach emerytalnych, która ma trafić wkrótce pod obrady Komitetu Stałego RM. Jest to ten sam projekt, który prezentował niedawno wicepremier Przemysław Gosiewski. Ustawa powinna wejść w życie do końca roku, aby zakłady miały czas na przygotowanie się do wypłaty pierwszych świadczeń z OFE w 2009 roku. I znowu to, czy zostanie ona przyjęta, zależy od tempa pracy w Sejmie” pisze „Parkiet”.
Ponadto w Sejmie znajduje się nadal projekt ustawy o zmianie ustawy o rentach i emeryturach z FUS, ustawy Karta Nauczyciela oraz wiele innych projektów. Do tej pory nie zostały uchwalone i wszystko wskazuje na to, że w tej kadencji uchwalone nie zostaną.
Więcej na temat niedokończonej reformy emerytalnej w „Parkiecie” na stronie 11 w artykule Anny Sieczkoś „Sejm zdecyduje o losie przyszłych emerytów”.
Źródło: Puls Biznesu
