Zabójcze przywileje

Rosnąca liczba emerytów nie jest jednak efektem wyłącznie zmian demograficznych. Wynika też z tego, że powszechne są przywileje emerytalne, a warunki korzystania z emerytury bardzo łagodne. Na emeryturę mogą na przykład przechodzić niemal wszystkie 55-letnie kobiety. Wtorkowe orzeczenie Trybunału Konstutucyjnego może oznaczać, że na wcześniejsze emerytury będą też mogli przechodzić 60-letni mężczyźni z 35-letnim okresem składkowym i nie składkowym.

Marek Góra podkreśla, że młodzi emeryci powodują wzrost obciążeń osób pracujących. Muszą oni opłacając składki do ZUS finansować ich świadczenia. W efekcie ich zatrudnienie jest droższe.

Jego zdaniem kontynuowanie polityki ułatwiania odejścia z rynku pracy stosunkowo młodym osobom, czego domagają się na przykład związki zawodowe, utrudni poprawę sytuacji na rynku pracy.

Podkreśla też, że mitem jest, iż przechodzący na emeryturę zwalniają miejsce pracy młodym i przez to maleje bezrobocie. Przeczą temu dane z Polski. Mamy bardzo liczną armię stosunkowo młodych emerytów i najwyższe, za wyjątkiem Słowacji, bezrobocie w UE.

Eksperci są zgodni, że rząd nie powinien dopuścić do tego, żeby po 2008 roku obowiązywały obecne przepisy dotyczące przechodzenia na wcześniejsze emerytury. Już w 1999 roku, czyli na początku reformy emerytalnej, ustawodawca planował, że znikną one od 2007 roku.

Strony: 1 2 3 4 5 6