Z najnowszych danych GUS i ZUS wynika, że w ostatnich siedmiu latach w Polsce zdecydowanie szybciej przybywa emerytów niż osób w wieku emerytalnym.

- Polityka dezaktywacji wynikająca z utrzymywania szerokich praw do wcześniejszych emerytur jest szkodliwa - mówi prof. Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej.

Tłumaczy, że doprowadzi to do konieczności podnoszenia składek lub podatków, aby sfinansować przyznawane obecnie świadczenia. Eksperci podkreślają też, że takie postępowanie jest nielogiczne. Od 1990 roku szybko wydłuża się życie Polaków. Mężczyźni żyją o pięć lat dłużej, a kobiety o cztery i pół roku.

Coraz lepsza jest też ich kondycja zdrowotna i nawyki żywieniowe. Dodatkowo pogarszająca się sytuacja demograficzna powinna spowodować wydłużanie aktywności zawodowej, a nie jej skracanie.

Eksperci zalecają więc nowemu rządowi jak najszybsze uchwalenie wygasających i nieobejmujących wielu osób emerytur pomostowych, podwyższenie wieku emerytalnego i wygaszenie przywilejów emerytalnych.

Strony: 1 2 3 4 5 6