Czy mam oddać ojca do domu starców?
Zdrowie
Gdy tylko ktoś z rodzeństwa kończył 18 lat, wyruszał na studia do innego miasta.
- Ojciec od zawsze najbardziej lubił moją najstarszą siostrę i najmłodszego brata. Mnie nigdy w czasie studiów nie odwiedził. Było mi przykro, gdy dostałam absolutorium, a on nawet nie zapytał. Dla niego chyba było oczywiste, że mam zdać.
Pani Katarzynie jako jedynej z rodzeństwa nie udało się małżeństwo.
- Nie chcę o tym mówić. Poznałam jednego, urodziłam bliźniaki, oszukał mnie i odszedł.
Rodzice nie tolerowali wybranka pani Katarzyny.
- Mówili, że mnie oszukuje. Po latach przy-znałam im rację.
A potem opowiada, jak dostała propozycję pracy w rodzinnym mieście. O tym, że przypadkiem zwolniło się mieszkanie drzwi w drzwi z mieszkaniem rodziców.
- Pomysł był taki, że ja będę mogła im pomóc, a oni będą mogli zajmować się dziewczynkami. Nie miały taty, więc chciałam, żeby mój ojciec stworzył im namiastkę ojca. I mówię panu, że może nie był najlepszym ojcem, ale dziadkiem był cudownym.

irena czereszko
10 listopad 2007 - 02:23
TO BARDZO INDYWIDUALNA I TRUDNA SPRAWA, kazdy musi rozwazyc swoja sytuacje i podjac racjonalna ,zgodna z wlasnym sumieniem i warunkami decyzje. Nie powinna ona /decyzja/ ,kierowac sie opinia otoczenia , ktore z opieka nie maja nic wspolnego . Pozdrawiam - Irena Czereszko
irena czereszko
10 listopad 2007 - 02:24
TO BARDZO INDYWIDUALNA I TRUDNA SPRAWA, kazdy musi rozwazyc swoja sytuacje i podjac racjonalna ,zgodna z wlasnym sumieniem i warunkami decyzje. Nie powinna ona /decyzja/ ,kierowac sie opinia otoczenia , ktore z opieka nie maja nic wspolnego . Pozdrawiam - Irena Czereszko