Mamy wygĂłrowane oczekiwania wobec emerytur
Emerytura, OFE, ZUS KomentarzePolacy chcieliby, aby ich emerytura wynosiĹa 75 proc. obecnej pensji. JednoczeĹnie 44 proc. majÄ cych Ĺrodki na dodatkowe inwestycje nie jest zainteresowanych oszczÄdzaniem – wynika z badaĹ 4P Research Mix, przedstawionych na wtorkowej konferencji ING Nationale-Nederlanden.
Tymczasem, jak powiedziaĹ JarosĹaw Jamka z zarzÄ du ING NN, szacunki wskazujÄ , Ĺźe poĹÄ czona emerytura z 1 i 2 filaru wyniesie od 20 do 70 proc. ostatniego wynagrodzenia, w zaleĹźnoĹci od zarobkĂłw danej osoby i dĹugoĹci okresu gromadzenia pieniÄdzy.
Z prezentowanego badania wynika, Ĺźe w grupie osĂłb w wieku 18-65 lat, mieszkajÄ cych w miastach powyĹźej 20 tys. mieszkaĹcĂłw i dysponujÄ cych w danym gospodarstwie domowym comiesiÄcznie 100 zĹ ĹrodkĂłw, ktĂłre moĹźna zainwestowaÄ, tylko 56 proc. zainteresowanych jest dodatkowym oszczÄdzaniem na emeryturÄ.
Dodatkowe Ĺrodki na emeryturÄ zamierzaĹoby – wedĹug badania – inwestowaÄ 5,2 mln osĂłb. 4,1 mln osĂłb nie jest tym zainteresowanych.
Kobiety zainteresowane oszczÄdzaniem to w 64 proc. osoby w wieku 36-65 lat. GĹĂłwnie majÄ one wyksztaĹcenie Ĺrednie (70 proc.) i wyĹźsze (27 proc.), z wiÄkszych miast (81 proc. pochodzi z miast powyĹźej 100 tys. mieszkaĹcĂłw), majÄ ce dzieci (59 proc.), czÄĹciej zarabiajÄ ce do 2 tys. zĹ netto i posiadajÄ ce oszczÄdnoĹci wynoszÄ ce 3-5 krotnoĹÄ miesiÄcznego wynagrodzenia (35 proc.).
MÄĹźczyĹşni zainteresowani inwestowaniem w dodatkowÄ emeryturÄ to w 71 proc. osoby w wieku 26-45 lat, z wyksztaĹceniem wyĹźszym (47 proc.) i Ĺrednim (39 proc.). 63 proc. z nich ma dzieci, z oszczÄdnoĹciami wynoszÄ cymi ponad 6-krotnoĹÄ miesiÄcznego wynagrodzenia (50 proc.).
Prezes ING NN Marc van der Ploeg przypomniaĹ, Ĺźe osoby majÄ ce obecnie 50 lat i wiÄcej stanowiÄ 30 proc. populacji. W 2030 roku takich osĂłb bÄdzie prawie 50 proc. populacji. „Nie moĹźemy oczekiwaÄ od nastÄpnego pokolenia, Ĺźe bÄdzie w stanie nas utrzymaÄ” – podkreĹliĹ van der Ploeg.
Jak powiedziaĹa dyrektor marketingu ING NN Ewa Zorychta-KÄ kol, kwestia emerytury wywoĹuje negatywne emocje, czÄsto obawÄ. Emerytura kojarzona jest z ZUS, zaĹ sam ZUS nie jest dobrze postrzegany. Ankietowani chcieliby, aby ich przyszĹa emerytura wynosiĹa 75 proc. obecnej pensji, jednak – jak podkreĹliĹa Zorychta-KÄ kol – „to doĹÄ ambitne zaĹoĹźenie, patrzÄ c na to, czego moĹźe dostarczyÄ obowiÄ zkowy system”.
BarierÄ w inwestowaniu w dodatkowÄ emeryturÄ jest przesuwanie na później decyzji o wyborze takiego programu oszczÄdnoĹci, niska znajomoĹÄ rynku, wiek, obawa przed dĹugoterminowym zobowiÄ zaniem, a takĹźe – brak ĹrodkĂłw.
WdroĹźona w 1999 r. reforma emerytalna nie zostaĹa zakoĹczona. Obecnie 12,22 proc. wynagrodzenia pracownika przekazywane jest na Fundusz UbezpieczeĹ SpoĹecznych, a 7,3 proc. do wybranego otwartego funduszu emerytalnego (OFE). Zgodnie z zaĹoĹźeniami reformy, w 2009 r. pierwsze emerytury z nowego systemu majÄ zaczÄ Ä byÄ wypĹacane przez zakĹady emerytalne. Jednak rzÄ d i parlament poprzedniej kadencji nie zakoĹczyĹy prac nad ustawÄ okreĹlajÄ cÄ zasady dziaĹania zakĹadĂłw emerytalnych.
Jak wynika z badaĹ przedstawionych w ramach programu „Moje finanse”, wiÄkszoĹÄ PolakĂłw (64 proc.) wszystkie dochody przeznacza na Ĺźycie i bieĹźÄ ce potrzeby, jedynie 27 proc. odkĹada w ciÄ gu roku pewnÄ kwotÄ. Prawie 62 proc. PolakĂłw za najlepszÄ formÄ przechowywania ciÄ gle uwaĹźa oprocentowane konto, a 35 proc. – obligacje skarbowe. Organizatorzy akcji „TydzieĹ dla oszczÄdzania” przedstawiali badania, z ktĂłrych wynika, Ĺźe tylko 7 proc. PolakĂłw regularnie oszczÄdza.
PAP
