O równe emerytury dla mężczyzn i kobiet
Emerytura, ZUSW końcu ma być sprawiedliwie. Żaden jednak rząd tego do tej pory nie dokonał. Wiek, w którym kobiety w Polsce przechodzą na emeryturę to 60 lat, mężczyźni robią to pięć lat póżniej. Sytuacja dyskryminuje obie płcie. Kobiety - bo przy krótszym stażu pracy dostają 66 procent “męskiej” emerytury, męźczyzn, bo niby dlaczego mają pracować dłużej skoro obie płcie są przecież “równe”.
Nie było to przez lata takie oczywiste. Oto “GW” referowała pomysły koalicji PiS, Samoobrony i LPR w 2006 roku:
Zrównanie wieku popiera Unia Europejska. W połowie sierpnia weszła w życie specjalna dyrektywa Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z nią państwa członkowskie najpóźniej do 15 sierpnia 2008 roku zrównują wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Tak jest już w Niemczech (wszyscy mają pracować do 67 lat). Nad reformami pracują Austria, Grecja, Portugalia, Wielka Brytania.
Tyle że - jak zaznacza pani minister [Anna Kalata] - dyrektywa unijna nie jest obowiązkowa. Jej zalecenia nie wykonają tylko Polska i Włochy.
- W UE w przeciwieństwie do Polski nie ma aż tak mocno tradycyjnej “instytucji babci”, która zajmuje się wnukami. Jeżeli kobiety chcą być z wnuczkami, to nie powinniśmy ich zmuszać, aby dłużej pracowały. To jest różnica kulturowa między Polską a Unią - tłumaczy Anna Kalata.
Tymczasem o zrównanie upomniał się Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski (za Onetem):
Rzecznik Praw Obywatelskich zapowiedział wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, dotyczący “dyskryminacyjnego charakteru różnego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn”.
W Programie Pierwszym Polskiego Radia Janusz Kochanowski podkreślił że jego wniosek będzie miał na celu doprowadzenie do sytuacji w której kobiety będą miały szansę na godziwą emeryturę. Zdaniem rzecznika, w tej chwili niższy wiek emerytalny kobiet uniemożliwia im często wypracowanie emerytury na poziomie, jaki uzyskują mężczyźni.
Jak myślicie, będzie rewolucja? Osobiście nie mogę się doczekać.
Rafał Madajczak
PARDON
