2 sierpień 2007

SIE 07 02

Emerytura dyplomatyczna

Inne Komentarze

mellerst.jpgPiszą notatki służbowe, często sami dla siebie. Przychodzą do pracy, choć nikt ich nie potrzebuje. I nie chodzi o klub emerytowanego dyplomaty, ale oślą ławkę polskiego MSZ, na której siedzą doświadczeni dyplomaci. Żaden inny kraj w Europie nie pozwoliłby sobie na lekceważenie takich osób, pisze dziennik. W Polsce zaś pozwala sobie na to partia, której kadrowa ławka - jeśli chodzi o politykę zagraniczną - jest właściwie pusta. Więcej »